
Jak być zdrowym w obecnej globalnej sytuacji
i nie piszę tutaj tylko o wirusie ale również o zdrowiu
emocjonalnym, czy psychicznym.
Być może niepewność, lęk towarzyszą Ci często w tych
trudnych czasach i właśnie tu jest klucz. Najważniejszą rzeczą
jest zadbanie o swoją energię jest to podstawową sprawą ponieważ to
ile masz energii i na co ją wydatkujesz sprawia, że idziesz w stronę
zdrowia i mocy bądź w całkowicie przeciwną stronę.
Tutaj również należy zaznaczyć to, że to na co przeznaczasz swoją energię
i ile jej masz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie tak jak na pewne sprawy
w zewnętrznym świecie nie mamy wpływu tak ten element jest całkowicie
przez nas zarządzany i właśnie w obecnej sytuacji jest czas aby opanować go
do perfekcji.
Tak naprawdę wystarczy wieczorem po całym dniu pracy zadać sobie pytania
na co poświęciłam moją uwagę a nie powinnam?
W których momentach dnia jak o czymś pomyślałam (o czym?) porozmawiałam
z kimś (z kim?) poczułam, że opadłam z sił.
W których momentach dnia byłam najbardziej zmęczona?
Jeśli zaczniesz to obserwować bardzo dużo rzeczy sobie uświadomisz to może być
nawet całkowitym skokiem zmiany życia ponieważ jeśli przestajemy robić
rzeczy, które nas obciążają to po pierwsze zaczynamy w ogóle zauważać miejsca, które
nas bardziej interesują po drugie robi się przestrzeń na nowe.
W stanie lęku, poczucia niemocy czy braku siły raczej nie uda się wymyślić nic twórczego, zasilającego ponieważ jest zbyt duża różnica wibracyjna, więc nisko wibracyjne myśli
są po prostu bez sensu.
Zachęcam do zabrania się za porządki energetyczne w swoim życiu żeby nie zasilać już tego co Cię nie wspiera i obserwuj co się będzie działo.
Nawet jeśli umysł podpowiada różne rzeczy ale przecież to czy tamto podaje tysiące faktów to nie dyskutuj z nim po prostu za każdym razem sprawdzaj jak mając taką myśl się czujesz, jakie są odczucia w ciele jeśli słabe to znaczy, że nie jest to dobra myśl dla Ciebie i tyle.
Wybieraj dla siebie dobrze bo na to masz wpływ!
